Na otrzymanym fragmencie utworu zaznacz 6 elementów charakterystycznych dla dramatu. Każdy poprawnie nazwany element – 1 punkt.
Napisz wszystkie informacje z lektury, które możesz powiązać z otrzymanymi (i zaprezentowanymi poniżej) ikonami. Niech to będą konkretne informacje (w tym imiona bohaterów (kto z kim, kto do kogo), sytuacje, miejsce akcji itp.). Każda dobrze (dokładnie) podpisana ikona – 2 punkty.
odpowiedzi sobie opowiemy
elementy dramatu: akty, sceny, didaskalia (tekst poboczny), podział na role (osoby dramatu), monologi, dialogi (tekst główny)
Warunki: Pamiętam, czym jest temat słowotwórczy, formant i oboczność; Potrafię powiedzieć, czym jest rodzina wyrazów i rozpoznać wyrazy pokrewne. (ćwiczenia, s. 36-38, 43-44)
Cel: Klasyfikuję wyrazy złożone (zestawienia, złożenia, zrosty) i poprawnie je odmieniam. (ćwiczenia, s. 45-47)
Prezentacja autorstwa Joanny Niewiadomskiej-Serafinko:
Cele lekcji: – utrwalenie terminów wers i strofa, – formułowanie wniosków na temat funkcji zapisu wiersza, – refleksja nad swoim życiem i wykorzystywanie języka poezji w życiu.
Stanisław Barańczak 31.12.79: Już wkrótce
Już wkrótce wezmę się za siebie, wezmę się w garść, zrobię porządek w szufladzie, przemyślę wszystko do końca, zaplombuję zęby, uzupełnię luki w wykształceniu, zacznę gimnastykować się co rano, w słowniku sprawdzę kilka słów, których znaczenie jest dla mnie wciąż niejasne, więcej spacerów z dziećmi, regularny tryb życia, odpisywać na listy, pić mleko, nie rozpraszać się, więcej pracy nad sobą, w ogóle być sobą, być wreszcie bardziej sobą
ale właściwie jak to zrobić, skoro już, i to od tak dawna, tak bardzo nim jestem
Cele lekcji: – utrwalenie treści lektur, – refleksja nad wartościami wyznawanymi przez bohaterów, – poprawne formułowanie wniosków na podstawie przesłanek, – ćwiczenie krytycznego myślenia (3*dlaczego).
Sformułuj postanowienie noworoczne wskazanego bohatera literackiego (bierz pod uwagę jego doświadczenia przedstawione w utworze, postanowienie formułuje bohater z końca utworu!). Wskaż, dlaczego (co w utworze na to wskazuje) mógłby powziąć takie postanowienie. Następie odpowiedz na jeszcze dwa pytania.
Jakie środki stylistyczne znajdujemy w tekście? Jaka jest ich funkcja?
Kolęda „Nie było miejsca dla Ciebie”, została napisana w Krakowie w roku 1932, przez ojca Mateusza Jeża. Muzyka została skomponowana dopiero w roku 1938 przez ojca Józefa Łasia. Kolęda ta po raz pierwszy została zaśpiewana 2 lutego 1939 roku w sali Domu Sodalicyjnego im. Piotra Skargi w Nowym Sączu. Jej wykonawcą był chór gimnazjalny z Mielca. Fakt ten miał ogromny wpływ na późniejszą popularność kolędy właśnie w regionie nowosądeckim, gdzie po dziś dzień jest najchętniej śpiewaną kolędą.
Borys Fiodorowicz, Spoiler: „Cicha noc” (2021)
Zbierzcie odpowiedzi na pytania: co to jest? co oznacza? do czego służy? jakie budzi skojarzenia? jaką ma funkcję na powyższym obrazie? 1. Róża wiatrów, 2. Gwiazda betlejemska, 3. znak drogowy, 4. rzeczy zebrane wokół Józefa.
Cele lekcji: wiem, czym są archaizmy, umiem rozpoznać w tekście i nazwać 5 rodzajów archaizmów (fleksyjne, fonetyczne, składniowe, leksykalne i znaczeniowe).
Notatka: 5 pól z 5 rodzajami archaizmów i przykładami z trenów/Opowieści wigilijnej.
Charles Dickens, Opowieść wigilijna, fragmenty: Na kominku w pobliżu Scrooge’a tlał bardzo skromny ogień; ale w izdebce pomocnika żarzył się omdlewająco jeden tylko węgielek. Zziębnięty pracownik nie mógł jednak podsycić ognia, ponieważ Scrooge trzymał skrzynię z węglami w swoim pokoju, a ile razy pomocnik wszedł z łopatką, pryncypał zawsze mu groził, że będą musieli się rozstać, wskutek czego biedny pomocnik obwinął szyję białym szalikiem i usiłował ogrzać się przy świecy; ponieważ atoli nie posiadał dość bujnej imaginacji, usiłowania były bezskuteczne.
Składy drobiu i wiktuałów pourządzały tak imponujące widowiska, że zdawało się, iż pozioma myśl kupna, sprzedaży i targu nie może mieć z nimi nic wspólnego.
Zajmował lokal, w którym ongiś mieszkał jego zmarły wspólnik.
Zupełnie uspokojony, Scrooge zamknął drzwi na dwa spusty, co nie było jego zwyczajem i tak ubezpieczywszy się od wszystkich możliwych niespodzianek, zdjął chustkę z szyi, włożył szlafrok, pantofle i szlafmycę, po czym usiadł przed kominkiem, zabierając się do spożycia kleiku.
— Poznaję go, to duch Marleya! Tak, to był on. Ta sama twarz, zupełnie ta sama. I ubrany był zupełnie tak, jak się zwykle ubierał Marley. Ten sam harcap, ta sama kamizelka, te same spodnie i buty; chwosty przy butach dziwnie były najeżone, jak również harcap, poły surduta i włosy na głowie… — Kto jesteś? — Zapytaj racze: kim byłem — zabrzmiała głucha, przytłumiona odpowiedź. — Kimże więc byłeś? — zapytał Scrooge, podnosząc głos. — Jak na ducha, jesteś bardzo drobiazgowy. — Jesteś w okowach, jak widzę — rzekł Scrooge z drżeniem. — I powiedzże mi:dlaczego?